Photoshop z funkcją Live Co-Editing – wspólna edycja na żywo

Adobe pracuje nad nową funkcją Photoshopa o nazwie Live Co-Editing. Pozwala ona kilku osobom na różnych komputerach pracować jednocześnie nad tym samym dokumentem. Pomysł zna każdy, kto korzystał z Dokumentów Google – tyle że tutaj chodzi o edycję zdjęć i grafiki, a nie tekstu.
Na początek w wersji beta
Funkcja zadebiutuje w wersji beta, więc nie od razu trafi do wszystkich użytkowników. Żeby z niej skorzystać, trzeba zgłosić się do programu testów. Po zakwalifikowaniu zaprosisz innych do pracy przez aplikację – podobnie jak w obecnych funkcjach współpracy. Dziś nad plikiem może pracować tylko jedna osoba naraz, a Live Co-Editing to zmieni. Adobe nie podało jeszcze, kiedy funkcja będzie dostępna dla wszystkich.
Na początku Live Co-Editing będzie działać w desktopowej wersji Photoshopa i w Photoshopie w przeglądarce.
Do czego się przyda
- Duże projekty, nad którymi pracuje kilku projektantów naraz.
- Nauka – nauczyciel może na bieżąco pomagać uczniowi w pracy nad plikiem.
- Praca z klientem – podczas wideokonferencji klient widzi wprowadzane zmiany na żywo.
Pliki w chmurze
Żeby korzystać z funkcji, udostępniany plik musi być zapisany w chmurze Creative Cloud. Jeśli włączysz Live Co-Editing dla pliku zapisanego lokalnie, Photoshop przeprowadzi Cię przez przeniesienie go do Creative Cloud, zanim zaprosisz inne osoby. W efekcie zamiast zwykłego pliku .PSD powstanie dokument w chmurowym formacie Photoshopa.
Photoshop coraz bardziej jako usługa
To kolejny krok Adobe w stronę traktowania Photoshopa i innych programów jako usług online, a nie tylko aplikacji – obok rosnącej liczby funkcji opartych na generatywnej sztucznej inteligencji. Można się obawiać, że część nowych funkcji będzie wiązać się z dodatkowymi kosztami, zwłaszcza że takie przypadki zdarzają się coraz częściej.
Więcej informacji znajdziesz na stronie Adobe.
Podsumowanie
Live Co-Editing może zmienić sposób pracy zespołów w Photoshopie – kilka osób edytuje jeden plik jednocześnie, bez przesyłania kolejnych wersji. Na razie funkcja trafi do wybranych testerów w wersji beta i wymaga przechowywania plików w Creative Cloud.


