Canon: płatny przewodnik kadrowania dla fotografów szkolnych

Canon udostępnił płatną aktualizację oprogramowania o nazwie „Przewodnik kadrowania”. Ma ona ułatwić i przyspieszyć kadrowanie portretów, zwłaszcza podczas masowych sesji. Funkcja jest dostępna dla modeli EOS R50, R10 i R7, a jej cena to 120 dolarów za aparat.
Dla kogo jest ta funkcja?
Według informacji na stronie Canona przewodnik wyświetla na ekranie dodatkowe linie pomocnicze. Są dostępne zarówno dla kadrów pionowych, jak i poziomych, i obejmują różne ujęcia – od portretu samej głowy po pełną sylwetkę.
Funkcja jest skierowana do fotografów, którzy wykonują dużą liczbę powtarzalnych portretów: w szkołach, podczas wydarzeń sportowych czy w firmach, gdzie trzeba sfotografować każdego pracownika. Canon zaprezentował ją wcześniej na targach School Photographers Association of California.
Jak to działa?
Przewodnik pozwala wybrać jeden z czterech zestawów linii pomocniczych, dopasowanych do różnych formatów kadru stosowanych w sesjach portretowych.
Jest jednak jeden haczyk: aby funkcja została zainstalowana w aparacie, trzeba oddać go do serwisu Canona. Dla osób z jednym korpusem może to być kłopot, ale fotografowie pracujący na kilku aparatach powinni łatwo to zorganizować.
Na tle konkurencji
Panasonic i Sony oferują podobne funkcje, które instaluje się po prostu przez aktualizację oprogramowania. Przewodnik Canona trafia jednak do aparatów APS-C, podczas gdy konkurenci wprowadzili swoje rozwiązania w droższych pełnoklatkowcach, takich jak Lumix S5 II czy Sony A7 IV.
Rozwiązanie Panasonica, Lumix Volume Photography, oferuje więcej niż same linie kadrowania – współpracuje z rozwiązaniami firmy Opticon i ułatwia sortowanie zdjęć uczniów, zapisując ich dane w plikach. Kosztuje jednak 199 dolarów, więc Canon za 120 dolarów wypada tu korzystniej cenowo.
Kontrowersje wokół płatnych funkcji
Część fotografów krytykuje płatne funkcje w aparatach, obawiając się, że to krok w stronę „mikrotransakcji” albo subskrypcji. Canon argumentuje, że w ten sposób za funkcję płacą tylko ci, którzy rzeczywiście z niej skorzystają.
A Ty – zapłaciłbyś 120 dolarów za przewodnik kadrowania? Podziel się opinią w komentarzu.
Więcej informacji o oprogramowaniu i obsługiwanych aparatach znajdziesz na stronie wsparcia Canon USA, a materiały wideo o nowościach – na kanale Canon USA w YouTube.


